Tymczasowy mail: kiedy pomaga, a kiedy lepiej go nie używać
Tymczasowy mail to adres, który dostajesz od razu i bez konta, żeby odebrać jedną czy dwie wiadomości. Najlepiej sprawdza się tam, gdzie nie chcesz zostawiać swojego prawdziwego adresu.
Do czego najczęściej się przydaje
Kody i linki aktywacyjne
Serwis chce potwierdzenia adresu, a Tobie zależy tylko na jednym kliknięciu. Kod z tematu wiadomości skopiujesz od razu z listy.
Pliki i kupony „za e-mail”
E-book, raport albo rabat powitalny bez zapisywania się na newsletter, który potem trzeba wypisywać.
Testy formularzy
Budujesz stronę lub sklep? Losowy adres pozwala sprawdzić mail powitalny i reset hasła bez zaśmiecania własnej skrzynki.
Czego nie robić
Nie zakładaj ważnych kont
Bank, poczta, media społecznościowe czy konto z zapisaną kartą muszą mieć stały adres. Inaczej nie odzyskasz hasła.
Nie wysyłaj poufnych danych
Skrzynka nie ma hasła. Kto zna adres, ten zobaczy wiadomości, więc nie przesyłaj na nią dokumentów ani danych osobowych.
Nie obchodź regulaminów
Zakładanie kolejnych kont próbnych w tym samym serwisie to nadużycie, nie prywatność.
Inne warianty tej samej skrzynki
- Temp mail: to samo, pod angielską nazwą, którą zna większość ludzi.
- 10 minute mail: adres na szybką rejestrację, tyle że bez licznika, który wygasa w połowie.
- Jednorazowy e-mail: adres do jednej sprawy, który potem porzucasz.
- Generator fake email: losowy adres, który w odróżnieniu od zmyślonego naprawdę odbiera pocztę.